|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Luiza
Arcymag
Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 15:25, 31 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Nie mają do tego powołania . Jeeej, 6 poke to straszne. Dobrze, że przynajmniej nie wszystkie do końca prawdziwe. Ale i tak straszne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Sanguina
Adept V roku
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 217
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Świebodzin Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 16:51, 31 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Ja mam bardzo interesującą panią matematyk. Zdarzyło się wiele tekstów, które przewodniczący mojej klasy pilnie notuje datami i zamierza to wydac po ukończeniu szkoły. Przytoczę może kilka.
"p. M. - Sz. podaj definicję sinusa!
Sz. - sinus kąta a to stosunek długości przyprostokątnej do przeciwprostokątnej.
p. M. - Sz.! Ty chyba się z głupim przez ścianę macałeś!"
"p. M. - Wasza klasa to ja nie wiem! R.! Tobie to Nobla trzeba dac za głupotę!
U. - Pani profesor nie ma Nobla z matematyki!
p. M. - To ja stworzę! Takiego małego Nobelka!"
Dodam tylko, że przy tym wrzeszczy potwornie. Ostatnio kolega głupotę palnął to się z dzidą na niego rzuciła! (dostała od swoich uczniów ). Chłopak wyprysnął z krzesła i schował się na końcu klasy.
Albo jeszcze inny odpyskował jej (to był błąd bo siedzi tuż przed nią) i chwyciła młotek z napisem "do wybijania głupot z głowy"! Tak się rzuciła, że aż książki sobie pozaginała a chłopak się zdążył pod ławkę schowac...
Jeszcze jeden przykład:
Jej była klasa podarowała jej "wiedźmę" (dodam, że p. M. zbiera wszelkie wiedźmy). Był to prezent bardzo trafiony, a na dodatek jeszcze wydający odgłosy (cudowny rechot ). A więc p. M. ustawiła ją sobie na parapecie koło biurka i wyobraźcie sobie, że ta wiedźma (co jest nieprawdopodobne) normalnie powinna się śmiac, gdy ktoś się poruszy... Ona jednak ma inną metodę... Gdy p. M. zaczyna wrzeszczec, ta na dokładkę wiedźma zaczyna się śmiac!
Mam też ciekawego nauczyciela maszynoznastwa, który jest piekielnie spokojny i strasznie rozciąga wyrazy. Jego ulubiony tekst to:
"Miiimoo wiieeellkiieej syymmpaatii doo Ciieebiiee niiee moogęę Ciii poosstaawiicc occeenyy poozzyytyywnneej. Siiaadaaj. Jeeddeen." (Chyba nie muszę dodawac, że zanim skończy zdanie to my już śpimy? )
Albo wyobraźcie sobie mojego super inteligentnego nauczyciela historii. Zawsze twierdzi, że wie wszystko. A zapytaj się gdzie on pracował! Wymieni wszystkie zawody świata! A wiecie co zrobił ten inteligent? A no fakt, nie wiecie... Nalał do szkolnego busa benzyny... A on jest w dieslu... Cały silnik do wymiany...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Sanguina dnia Śro 16:53, 31 Mar 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Villka
Arcymag.
Dołączył: 28 Lut 2010
Posty: 2166
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z piątej gwiazdy na lewo Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 17:16, 31 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Luiza napisał: | Villka, chciałabym zobaczyć minę Twojej koleżanki, gdy ten facet od zoologii takie zadanie domowe jej dał . |
Ja też bym chciała ją zobaczyć xP
To się rozgrywało za zamkniętymi drzwiami - egzamin ustny był.
Wyszła dziewczyna z gabinetu, następna ofiara weszła do środka, a reszta studentów się na nią rzuciła "i co? Jakie pytania wylosowałaś?", a ona jeszcze całkowicie w szoku nam mówi, że musi znaleźć swojego chłopaka xP, my na to "po co?", to nam opowiedziała co psorka kazała jej zrobić xP
Z tą psor to na egzaminach akcje straszne były. Mi dla przykładu kobieta urządziła 6 poprawek , dlaczego? Bo widziała, że potrafię, więc zdam, a ona od każdej poprawki dostawała premie... Jeszcze kilku osobą taka gehennę urządziła i była z siebie zadowolona (wiecie jakie to uczucie odpowiedzieć wyczerpująco na wszystkie 3 wylosowane pytania i dostać indeks z powrotem słysząc "Wybornie! To widzimy się na poprawce"?). Piątki nam wszystkim wstawiła w końcu. Później na zagraniczne wakacje do pięciogwiazdkowców się wybierała...
Inna sytuacja z tą panią profesor:
Koleżanka wylosowała zestaw pytań, pierwsze: na podstawie larwy w preparacie rozpoznać tasiemca (ble...) i opisać jego typowy, cykliczny życiorys, drugie:układ nerwowy - ewolucja i trzecie: wymienić ewolucyjne przystosowania ptaków do lotu.
Koleżanka pierwsze trafiła poprawnie, w drugim tak namieszała, że wyszło na jaw, że się nie uczyła, więc trzecim powinna się uratować i wyjść na 3.
studentka- pokrycie ciała piórami, kończyna górna przeobrażona w skrzydła, pneumatyczny szkielet hymmm....
Psorka - No co jeszcze?
studentka - hymmm....
Psor - No pod jakim kątem ptak ma dziób! (zlitowała się )
studentka - ... 90 stopni?
xD
(w sensie, że dziób jest efektem ewolucji wytworzonym pod katem przystosowania ptaków do lotu)
Inne dziwne pytania egzaminacyjne tej pani psor to np: "dlaczego futro owiec czasami przyjmuję kolor szmaragdowy" lub "dlaczego pszczoły mają biegunkę?" (ten ostatni był nadgryzany przez nas na ileśnaście sposobów, ale żaden nie był tym o który psorce chodziło... cóż, dzięki temu wzbogaciłam się o jakże niezbędną wiedzę w zakresie przyczyn pszczelich biegunek... )
Kuszumai napisał: | Vill - mówili z takimi błędami? Strzyga uwielbia "wieże". |
Jak to się mówi: "łuuups..." xP
Już poprawiam, tam więcej byków zauważyłam xP - pamiętajcie - nie piszcie postów po nocy! xP
Dziękować *ukłon*
BTW - Wiem, że Strzyg lubi wieże, wiem xP hehehehehe
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Villka dnia Śro 17:17, 31 Mar 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Optymistka^^
Bakałarz IV stopnia
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 635
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawaaa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 18:19, 31 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Villka, chyba bym zabiła tę kobietę, gdybym była na twoim miejscu
Podobną rozrywkę urządziła mi babka od informatyki, znaczy wróć od "technologii informacyjnej", na koniec semestru. Miałam same czwórki i piątki, pisaliśmy sprawdzian z funkcji "jeżeli", wszystko miałam dobrze, a baba ni z tego ni z owego stwierdziła, że zrobiłam to "złą metodą" i postawiła mi jedynkę. Potem popatrzyła na wszystkie oceny i powiedziała, że to był bardzo ważny sprawdzian, a skoro ja mam z niego jedynkę, to ona mi postawi jedynkę na semestr. I postawiła, w co nie mogę do tej pory uwierzyć. Potem wszyscy nauczyciele, którzy mnie uczą pytali zadziwieni jakim cudem mam jedynkę z informatyki przy takich ocenach.
Sprawdzian i semestr oczywiście zaliczyłam i najlepsze w tym wszystkim jest to, że zadanie z "jeżeli" zrobiłam tak samo jak poprzednim razem. I tym razem baba stwierdziła, że jest prawidłowo
Wracając do przyjemniejszych rzeczy, dzisiaj mieliśmy ubaw na matmie
Babka zadała nam jakieś ćwiczenia a sama zaczęła oglądać ocenny w dzienniku. Doszła do chemii i patrzy na oceny z ostatniej klasówki, same jedynki.
B - Co wy robicie na tych klasówkach z chemii, że macie takie tragiczne oceny?
C - Każą nam skakać przez płonące obręcze.
Oczywiście wszyscy natychmiast dostali głupawki i do końca lekcji zrobiliśmy niewiele
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Villka
Arcymag.
Dołączył: 28 Lut 2010
Posty: 2166
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z piątej gwiazdy na lewo Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 18:50, 31 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Optymistka^^ napisał: | Villka, chyba bym zabiła tę kobietę, gdybym była na twoim miejscu |
A wiesz, że się do tego zabieraliśmy?
Ale jakoś tak nam nie wyszło... zresztą serca nie mieliśmy, ponieważ była może i wyrachowana, ale poza tym miała niesamowitą wiedzę i bardzo ironiczno-sarkastyczny żart
Ta Twoja pani z informatyki... ech... frustrujące...
Najgorsze, że jest się w takich przypadkach bezsilnym ni?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Optymistka^^
Bakałarz IV stopnia
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 635
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawaaa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 19:37, 31 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Owszem, można się zastrzelić Szlag mnie trafia, że nic nie można zrobić, bo "nauczyciel ma zawsze rację".
W tym wszystkim absurdalne jest to, że nawet wychowaczyni u niej była w tej sprawie i tłumaczyła, że ze średniej, jak by nie liczyć nie ma prawa wypaść jedynka.
Moi rodzice też mieli pójść, ale stwierdziłam, że to nie ma sensu. Jeszcze bym sobie narobiła większych problemów
A zdać i tak zdałam, więc niby wyszło na moje...
Jak dobrze, że mam informatykę tylko w tym roku!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Villka
Arcymag.
Dołączył: 28 Lut 2010
Posty: 2166
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z piątej gwiazdy na lewo Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 19:53, 31 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Optymistka^^ napisał: | Owszem, można się zastrzelić Szlag mnie trafia, że nic nie można zrobić, bo "nauczyciel ma zawsze rację".
W tym wszystkim absurdalne jest to, że nawet wychowaczyni u niej była w tej sprawie i tłumaczyła, że ze średniej, jak by nie liczyć nie ma prawa wypaść jedynka.
Moi rodzice też mieli pójść, ale stwierdziłam, że to nie ma sensu. Jeszcze bym sobie narobiła większych problemów
A zdać i tak zdałam, więc niby wyszło na moje...
Jak dobrze, że mam informatykę tylko w tym roku! |
Dokładnie!
Myślmy pozytywnie!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
kuszumai
Królowa Offtopiarstwa Arcymag
Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 7089
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: z podlasia... Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 22:37, 31 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Aż tak was biją? Mój nauczyciel od biologi zadaje pytanie: prywatnie czy służbowo? Prywatnie dostaje się po głowie, a służbowo dostaje się punkty.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
kuszumai
Królowa Offtopiarstwa Arcymag
Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 7089
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: z podlasia... Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 13:48, 01 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Niech tylko dorwę lepsze zdjęcia!
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Villka
Arcymag.
Dołączył: 28 Lut 2010
Posty: 2166
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z piątej gwiazdy na lewo Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 15:19, 01 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Kuszu -> wersja "bajka" ma najzabawniejszą pointę xP ale przy "techno" się najbardziej ubawiłam xP
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Caeles
Bakałarz IV stopnia
Dołączył: 27 Lut 2010
Posty: 533
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: spod łóżka Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 18:42, 01 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Dziesiecioro przykazań - NA ŚWIĘTA
1. Nie myję okien, ponieważ.... ...kocham ptaki i nie chcę, żeby jakiś uderzył w czystą szybę i zrobił sobie krzywdę....
2. Nie pastuję podłóg, ponieważ.... ...boję się, że któryś z gości się pośliźnie i coś sobie złamie, a ja będę mieć wyrzuty sumienia.... Do tego jeszcze mógłby mnie zaskarżyć....
3. Koty z kurzu są całkiem w porządku, ponieważ.... ...dotrzymują mi towarzystwa.... Ponadawałem im imiona, a one zgadzają się ze wszystkim, co mówię....
4. Pajęczyny zostawiam w spokoju, ponieważ.... ...wierzę, że każde stworzonko powinno mieć swój dom....
5. Porządki wiosenne odpuszczam, ponieważ.... ...lubię wszystkie pory roku jednakowo i nie chcę, żeby reszta była zazdrosna....
6. Nie wyrywam chwastów w ogrodzie, ponieważ.... ...nie będę się przecież wtrącać w boskie sprawy.... Bóg to projektant doskonały....
7. Nie chowam porozkładanych rzeczy, ponieważ.... ...nikt ich potem nigdy w życiu nie znajdzie....
8. Kiedy robię imprezę, nie szykuję niczego wykwintnego, ponieważ.... ...nie chcę, żeby się goście stresowali, co mają mi podać, kiedy idę do nich z wizytą....
9. Nie prasuję, ponieważ.... ...wierzę etykietkom, na których napisano "nie wymaga prasowania"....
10. Niczym zupełnie się nie przejmuję, ponieważ.... ...nerwusy umierają młodo, a ja mam zamiar jeszcze się TU pokręcić i zostać pomarszczonym, zrzędliwym starym dziadkiem/ starą babcią
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Strzyga
Master of Disaster Arcymag
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 3948
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw 18:51, 01 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Dobre, sympatyczne i podbudowuje
A mnie zaraz rodzina wykopie, bo o ile zazwyczaj nie mają nic przeciwko temu, że zapętlam jedną piosenkę i słucham przez pół dnia, to teraz ta piosenka jest cokolwiek specyficzna. Wklejałam w shoutboksie, ale wkleję jeszcze raz, bo zdycham przy tym ze śmiechu
Disney Villain Goth's
W sumie piosenka jako taka jest siedem razy zabawniejsza niż wideo, ale wideo też nie jest złe.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Wijara
Dyniowata Dewiantka Arcymag
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 2101
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 18:57, 01 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
O matko, świetne to to!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Strzyga
Master of Disaster Arcymag
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 3948
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw 18:59, 01 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
...if I only were a goth...! Boziu, ale mam dzisiaj schizę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Wijara
Dyniowata Dewiantka Arcymag
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 2101
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 19:06, 01 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
No nie wiem, Strzygu, ja bym się strzegła, to I'd be taller brzmi groooźnie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|